Galeria

 

Trochę Szanghaju w kolorze, oczywiście bywa kolorowiej, ale to chyba temat na inny zestaw:

I trochę Szanghaju staro-nowego:

:

Wioski z południa prowincji Anhui…

…i Huangshan (黄山 – góra Huang). Niestety we mgle.

14 Comments Add Yours ↓

The upper is the most recent comment

  1. V #
    1

    świetne zdjęcia! :)

  2. bxy #
    2

    O, po charakterystycznym podpisie i wpisie wiem już kto to! Dziękuję, dziękuję, będę wklejać więcej, jak tylko uporam się z galerią

  3. YLK #
    3

    Przyznam szczerze, ze mocno mnie zaskoczylas… Huangshan piata gora taoizmu? Jesli 五岳 uznamy za te piatke, to nie ma wsrod nich Huangshanu. Nie znajdziesz rowniez Huangshanu wsrod 36洞天72福地. Swoja droga zdjecia rzeczywiscie naprawde niezle.

  4. bxy #
    4

    YLK, dziękuję za krytykę i uwagę. Swoją drogą aż sprawdziłam, takie cuda podał nam nauczyciel chińskiego (i podobno jeszcze historii!!) w pewnym dużym ośrodku akademickim, mam w notatkach. A mi – jako, że nie jest to bezpośrednio obszar moich zainteresowań – wryło się w pamięć i bezmyślnie powtórzyłam. I też nikt z 25 obecnych osób kursu nie zaprotestował, co w ogóle dobrze świadczy o całości. Zaraz rzecz poprawię.

  5. YLK #
    5

    Nie ma za co, to akurat bliski mi temat, wiec wylapuje takie drobnostki… A Twoj czytam by uzupelnic wiedze w obszarach, o ktorych mam mgliste pojecie (np. socjologia). Swoja droga ostatnie zimno jak jasna cholera, az mi rece grabieja przy klawiaturze…:(

  6. bxy #
    6

    Haha, określenie “drobnostka” jest wyjątkowo delikatne w stosunku do góry – i to do tego podejrzanej o bycie świętą!
    Po Twoim blogu zorientowałam się, że to “Twój” temat – i cały czas mi szkoda, że nie mogę na blog wejść. A propos – czy coś dało się zrobić? Czy “mój kontakt” okazał się w jakiś posób przydatny, czy nadal szukasz?
    Co do zimna – o cholera – jeśli tak jest teraz, to jak Wy tu macie zimą? Mnie po 4 godzinach w nieogrzewanej sali wykładowej rozłożyło.

  7. YLK #
    7

    Przezylem kilka zim w Pekinie, i nigdy nie bylo mi zimno, mimo ostrych wiatrow syberyjskich. Tutaj co roku cierpimy – niestety. Jedyna rada to duzo ruchu + podgrzewane wino ryzowe z imbirem i 枸杞子.

    Co do bloga, to na razie musi poczekac. Za pomoc bardzo dziekuje – w momencie, gdy uporam sie z przeprowadzka, nawalem spraw zawodowych, etc. wowczas bede mogl wrocic do regularnego pisania. Poki co w wolnych chwilach bede zagladal do Ciebie. Pisz wiec duzo i nie daj sie zimnu!

  8. bxy #
    8

    Fakt, moi znajomi z Północy cierpią tutaj chyba najbardziej, chyba dobija ich przede wszystkim ta cała wigotność.

    Nie jestem sobie nawet w stanie wyobrazić, jak fajnie jest się teraz przeprowadzać. W obecnych warunkach w pierwszej kolejności życzę, żeby nowe mieszkanie miało dobrą izolację!

    A co do mojego bloga – ręce przymarzają, ale piszę. Tylko pewnie nie spodziewałeś się, że ponowne objawienie się tematu męskiego tańca brzucha nastąpi tak szybko i akurat tutaj.

  9. Jarek #
    9

    Naprawdę Kasiu muszę Tobie pogratulować zdjęć. Cieszę się, że na tym blogu pojawiła się galeria. Trzymam kciuki i czekam na następne zdjęcia. pozdrawiam

  10. bxy #
    10

    Jarek, to jak Ty chwalisz, to będę wklejać. Zdjęć robić nie umiem, ale za to bardzo lubię. A robienie cyfrą jakoś nie jest już tak miłe – jako amatorka mogę sobie tak gadać :-) Tak więc nie zdradziłam mojego 10 letniego Nikona, tyle tylko, że robi się coraz bardziej pod górkę. Chiny nigdy na dobre nie przeszły upowszechniania tego typu aparatów – ze stanu, w którym nieliczni pstrykali małpkami na filmy, a na lustrzankę to już w ogóle mało kogo było stać, Zhongguo od razu wskoczyło w erę cyfr – od malutkich po sprzęt super klasy. Rezultat to bardzo drogie filmy, jeszcze droższe wywołanie i obawa, że jak się coś w staruszku popsuje, to nie ma właściwie gdzie go oddać do naprawy.
    W każdym razie jak robię zdjęcie i podchodzą Chińczycy, żeby zobaczyć, jak wyszło, to pokazuję im czarny tył aparatu i wszyscy jak jeden mąż uznają to za przejaw europejskiego ekscentryzmu

  11. blunatik #
    11

    Nic nie widać oprócz: “Cincopa user is out of traffic quota for this month. Upgrade your plan”

    Może przeżuć się na inny hosting?

  12. blunatik #
    12

    ^ “przerzuć”…

  13. bxy #
    13

    To nie sprawa hostingu, tylko tej aplikacji do wyswietlania zdjec, musze sie rozejrzec za nowa (albo w tej wykupic abonament tak jak chca), tylko zupelnie brak mi ostatnio czasu. Przepraszam wszystkich odwiedzajacych Galerie

  14. 14

    Ehh… cos tu przestało działać i nic nie widać…



Your Comment