Lech Kaczynski, stary 图-154 i “zwykli Chinczycy”

 

Z tego, co mozna sie zorientowac na odleglosc, w Polsce obecnie zachodzi blyskawiczny, przez jednych witany jak deszcz po suszy, przez innych z duza obawa, proces nie tylko odbudowywania starych (lacznie z ich szczegolna postacia, czyli z teoriami spiskowymi, ktore dostaly nieprawdopodobny wiatr w zagle, polecam lekture kilku wywiadow Naszego Dziennika celem niesamowitego doswiadczenia rzeczywistosci rownoleglych) ale i budowania nowych mitow. Najpierw most w Bydgoszczy, potem stadion, teraz Wawel i krypta Pilsudskiego.

Co ciekawe, tworzenie malego, “podrecznego” (ciekawe czy zdolnego posiasc jakas trwalosc), funkcjonalnego mitu na szczatkach naszej tragedii ma miejsce takze i tutaj i jest to mit na uzytek wewnetrzny Chin. Gdy pojawily sie pierwsze wiadomosci o tym, ze “prezydent Kaczynski latal starym samolotem, zeby oszczedzac”, spodziewalam sie, ze bedzie w sieci wysyp typowo “wielkochinskich” komentarzy typu: “a nasza wspaniala ojczyzna ma taki szybki rozwoj, ze nasi przywodcy lataja najlepszymi samolotami”. I ze beda jakies okrutne zarty z naszych lotow starym Tupolewem. I co? Oczywiscie, pojawilo sie troche wpisow “wielkochinskich”. Pojawily sie i wpisy o lekkomyslnosci i nieodpowiedzialnosci wladzy powierzajacej wlasna egzystencje przestarzalemu sprzetowi. Okrutnych zartow raczej niewiele, a jesli juz, to szybko wygaszanych przez innych komentujacych (“cisza, to tragedia”).

Duzo ciekawsza jest inna kategoria opinii – ta robiaca mniej lub bardziej wyrazne nawiazanie do wewnatrzchinskich wyobrazen dotyczacych osob majacych wladze. Dzisj, gdy kupowalam gazete, kioskarz, ktory od niedzieli, kiedy wykryl, ze jego laowajska klientka jest z  tej Polski, przeczytal wszystko co bylo na temat tragedii w prasie w jego kiosku, powital mnie slowami: “wasz prezydent to byl wspanialy czlowiek. Takich przywodcow, zeby tak dbali o pieniadze ludzi, zeby tak sie poswiecali dla ludzi, narazali, to jest bardzo malo, bardzo malo”. Cos chcialam powiedziec, ale mi nie dal, dodal: “z reguly to maja super samoloty, rezydencje, limuzyny i nawet nie patrza na lao baixing (lao baixing – stare 100 nazwisk - synonim, nomen omen, zwyklych Chinczykow)”.

Wpisow, ktore mowia to, co kioskarz , ale w bardziej dosadny, nieraz ironiczny, sposob, pojawia sie sporo. I - jak napisalam w poprzednim wpisie - bywaja obiektem dzialania cenzury wewnetrznej samych serwisow internetowych.  Negatywne wpisy zawierajace uwagi czy opinie o stylu zycia wladzy bywaja wykasowywane, ale jednoczesnie pozostawione bywaja wpisy mowiace o…wykasowaniu niewygodnych wpisow. Slad pozostaje, modyfikuje sie jego znaczenie.

To mowienie o sobie poprzez pokazywanie na – troche zasugerowany przez media i chetnie podjety przez opinie publiczna – obraz “idealnego prezydenta” z dalekiego kraju to zjawisko ciekawe, choc oczywiscie stare jak swiat. Pokazuje tesknoty, potrzeby, moze i pewne nostalgie (ach, wei renmin fuwu!), jest figura retoryczna, sposobem mowienia. Z drugiej strony ukazuje, jak bardzo trudno Chinczykom wyobrazic sobie jak w ogole dziala dem. parlamentarna…choc w tej sytuacji takie wyobrazenia w ogole chyba nie sa potrzebne.

About The Author

bxy

Other posts by

Author his web site

14

04 2010

15 Comments Add Yours ↓

The upper is the most recent comment

  1. ril #
    1

    Ja czasami sięgam po ND, jak mam ochotę na thriller political-fiction. Wczoraj czytałem zdumiewający wywiad z Arturem Górskim w ND http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20100412&typ=tk&id=tk17.txt Wizja samolotu, który 4 razy podchodzi do lądowania i za każdym razem to lądowanie jest przerywane przez odmowę zgody ze strony wieży zostanie ze mną na zawsze.

    Swoją drogą polska zasada, żeby o zmarłych źle nie mówić może dać ciekawy obraz prezydentury Kaczyńskiego w nie-europejskich mediach. Może to dobrze, że pomyślą, że mieliśmy takiego dobrego przywódcę.

  2. YLK #
    2

    Tez przeczytalem wspomniany przez rila wywiad (dzieki za link), i nie znajac _zupelnie_ obecnej polskiej rzeczywistosci, moge tylko powiedziec, ze pan A.Gorski juz stara sie odniesc polityczne zwyciestwo nad PO, gra na polskich nastrojach (anty-rosyjskich, obecnej zalobie), po prostu brudne, brudne zagrania.

    NB nie poddawaj sie wizji, nie znamy faktow i niekoniecznie poznamy. Kazdy bedzie chcial na tym wygrac, a snucie takich wizji ma na celu wlasnie wprowadzanie zametu w glowach czytajacych i budzenie okreslonych uczuc.

    Polityka nie interesuje mnie zupelnie, darze politykow niechecia i nieufnoscia, i mam o nich jak nagorsze zdanie. Powyzszy wywiad tylko taka opinie ugruntowuje.

  3. bxy #
    3

    Ja myslalam tez o innym, bardziej przerazajacym wywiadzie. Bardziej przerazajacym, bo to nie posel, ale “ekspert lotnictwa”: http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20100412&typ=tk&id=tk15.txt zauwazcie, ze kazde, ale to kazde zdanie jest po prostu mistrzostwem manipulacji,a jako calosc te “na ogol”, “okolicznosci wskazuja”, “mozna zablokowac”, “przy takiej blokadzie nie mogl wyladawac” skaladaja sie na oskarzenie, ktorego bardzo potrzebuje srodowisko tego medium.

    Choc chyba to, co zrobil Krasnodebski jest jeszcze gorsze: http://www.radiomaryja.pl/artykuly.php?id=104286
    “Jeśli ktoś chce wierzyć w przypadek, niech wierzy, ja nie jestem w stanie uwierzyć. Takie rzeczy się po prostu nie zdarzają. Ta śmierć zbyt dobrze wpisuje się w wydarzenia ostatnich paru tygodni”. Ta logika jest porazajaca.Tak samo jak sciezka od pytania “kto na tym skorzystal” do zrowywania katastrofy z morderstwem. Pare zdan dalej tragedia bowiem podsumowana jest tak: ” 70 lat temu “trzeba było” zabić 22 tys. Polaków. Teraz – 88″. No ale skoro tak mowi profesor filozofii, badacz spoleczny… ja czasem nie moge wyjsc z podziwu jak niektore srodowiska – takze socjologow, sama takich znam – moge go jeszcze uznawac za cokolwiek innego niz kuriozum.
    Ciekawe, ze tekst zniknal ze strony ND, ale RM i usluzni internauci przechowali: http://www.radiomaryja.pl/artykuly.php?id=104286

    Ril, mysle, ze Europa sie na to nie zlapie – juz sie nie daje – patrz tekst z Economist o Kaczynskim. Oni po prostu nie potrzebuja tego mitu. Ale juz, tak jak pisalam, w Chinach to moze byc opowiesc, ktora znajdzie pewne miejsce. Ciekawe tylko, czy na dlugo.

  4. Witek #
    4

    Film o 卡廷惨案:
    CD1: http://v.youku.com/v_show/id_XMTk4NDY0MDQ=.html
    CD2: http://v.youku.com/v_show/id_XMTk4NTM5MjA=.html

    nawet sa chinskie napisy.

    Tekst twojego kioskarza, swietny!

    Moj Chinski przyjaciel tak sie napatrzyl na zdjecia z Polski teraz, ze mowi ze na kazdym widzi mnie – bo wszyscy wygladamy identycznie. ;-)

    Dzieki za kolejny ciekawy wpis.

  5. ril #
    5

    Europa się nie złapie – bo miała z nim kontakty. Swoją drogą, poseł Górski przeprosił Rosjan za oskarżanie ich o katastrofę tłumacząc się szokiem. A Nasz Dziennik jest mistrzowski, pamiętam artykuł po Referendum Unijnym (liczby podaję z głowy, nie chce mi się ich sprawdzać): 10 mln Polaków poparło przystąpienie Polski do Unii, 15 mln nie poparło przystąpienia – ci, którzy głosowali przeciw i ci, którzy wstrzymali się od głosów.

  6. Yao #
    6

    Polecam lekturę najnowszego wydania “Nanfang Zhoumo”. Tam dopiero są ciekawe, a jak na chińskie warunki, nawet arcyciekawe rzeczy.

  7. bxy #
    7

    Ha, Yao, zebys wiedzial – oczywiscie przeczytalam, podziwiam i mysle, ze musze o tym opowiedziec w nastepnym odcinku

  8. Yao #
    8

    Koniecznie. To jest tekst niebanalny, zupełnie inny niż wszystkie nieco tabloidowe relacje wszystkich innych gazet. Nie tylko głębszy, ale i niezwykle ciekawy w chińskim kontekście.

  9. Jarek K #
    9

    Może trochę obok tego postu – ale przypadkiem spotkałem Twój blog (dawno nie czytałem tak intrygującej składni – jesteś onieśmielająco inteligentna ) – ja wszystko ścierpię, Krasnodębskiego, przydymione umysły – to minie – ale dlaczego Wawel? Miałem tak niewiele miejsc gdzie czułem się naprawdę dumny, że jestem z tego Narodu.

  10. YLK #
    10

    Nie macie chyba na mysli tej noty:
    http://nf.nfdaily.cn/nfdsb/content/2010-04/16/content_11120131.htm

    Ani co drogi Lukaszenko mial do powiedzenia:
    http://int.nfdaily.cn/content/2010-04/16/content_11117240.htm
    ;)

    Przejde sie do kiosku naprzeciwko i sprawdze ten artykul, ale czyz moze byc cos glebszego od powyzszych?

  11. Yao #
    11

    Nie, YLK – bo to w ogóle nie te gazety. Chodzi o 《南方周末》. Tekst znajdziesz tutaj: http://www.infzm.com/content/43900

    Polecam również 相关新闻

  12. YLK #
    12

    Yao, chyba ci sie mrugniecie ;) nie wyswietlilo…

    NB:
    http://nf.nfdaily.cn/nfzm/content/2010-04/15/content_11082500.htm

    Swoja droga dzieki za ksiazke!

  13. bxy #
    13

    Jarek K – przeczytaj nowy tekst – tam jeszcze bardziej zarzucilo skladnia. Zeby to sie jeszcze na inteligencje przekladalo (dodatnio)…
    Co do Wawela – widac, ze powodow jest tysiac, a nie tylko ten jeden, ze “nie jestesmy prawdziwymi patriotami”. No ale stalo sie, w sumie – jak popatrzec na widok ogolny – nie powinno dziwic…

  14. Kruczkowska #
    14

    Nanfang jest niesamowity – pamiętam jak w 2004 roku ich dziennikarz przyszedł do Gazety. Przeprowadził wywiad z Heleną Luczywo wypytując ją o KOR i Tygodnik Mazowsze (naprawdę!). A potem to zmieścili

  15. bxy #
    15

    Dziekuje za informacje, sprobuje do tego wywiadu dotrzec. Swoja droga dla bardzo duzej czesci studentow osrodka w ktorym teraz jestem, Nanfang jest wlasciwie jedyna gazeta, jaka czytaja



Your Comment