<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Comments on: Nostalgia, warstwy przeszlosci i duch yananski</title>
	<atom:link href="http://zachinyludowe.net/general/nostalgia-warstwy-przeszlosci-i-duch-yananski/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://zachinyludowe.net/general/nostalgia-warstwy-przeszlosci-i-duch-yananski/</link>
	<description>czyli moje chińskie życie i inne niezręczności - blog</description>
	<lastBuildDate>Mon, 06 Feb 2012 14:46:20 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
	<item>
		<title>By: Andrzej</title>
		<link>http://zachinyludowe.net/general/nostalgia-warstwy-przeszlosci-i-duch-yananski/comment-page-1/#comment-1574</link>
		<dc:creator>Andrzej</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 01 Jul 2010 15:49:29 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zachinyludowe.net/?p=1527#comment-1574</guid>
		<description>@bxy
Kauszin, kauszin!
Jakich nas wychowałaś swoimi wpisami, takich nas, nieszkodliwych rozrabiaków masz!
Na czas gryząc się w nie oparzony język, na końcu którego znajdowały się już życzenia połamania nóg w Inner Mongolii (bo coś one, z pingwinami latając w japonkach, z tych wpisów same wydostać się szansy nie mają...), pozostaję pod lupą do odwołania. 

@YLK
Czy mnie wszystko musi się zdarzyć?
No bo i mnie prześladuje ta sama połowa co Ciebie...
Okres, kiedy w ciągu roku liczba połączeń lotniczych z Europy do Chin wzrastała przeciętnie dwukrotnie, bez najmniejszego uszczerbku w jakości usług personelu.
I jak tu nie poddawać się atakom nostalgii naszego obserwatora, pomieszanej z melancholią...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@bxy<br />
Kauszin, kauszin!<br />
Jakich nas wychowałaś swoimi wpisami, takich nas, nieszkodliwych rozrabiaków masz!<br />
Na czas gryząc się w nie oparzony język, na końcu którego znajdowały się już życzenia połamania nóg w Inner Mongolii (bo coś one, z pingwinami latając w japonkach, z tych wpisów same wydostać się szansy nie mają&#8230;), pozostaję pod lupą do odwołania. </p>
<p>@YLK<br />
Czy mnie wszystko musi się zdarzyć?<br />
No bo i mnie prześladuje ta sama połowa co Ciebie&#8230;<br />
Okres, kiedy w ciągu roku liczba połączeń lotniczych z Europy do Chin wzrastała przeciętnie dwukrotnie, bez najmniejszego uszczerbku w jakości usług personelu.<br />
I jak tu nie poddawać się atakom nostalgii naszego obserwatora, pomieszanej z melancholią&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: bxy</title>
		<link>http://zachinyludowe.net/general/nostalgia-warstwy-przeszlosci-i-duch-yananski/comment-page-1/#comment-1571</link>
		<dc:creator>bxy</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 01 Jul 2010 05:10:44 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zachinyludowe.net/?p=1527#comment-1571</guid>
		<description>@ Andrzej - masz racje, cenzura zmieknie juz po pierwszym zdaniu (ktore sobie bedzie musiala przeciez przetlumaczyc najpierw). Oto jak tlumaczy Google Translate: 他们都爱上了她在他的耳朵，成为她的骑士...错了czyli: “Wszyscy oni zakochali sie w niej w jego uchu, stali sie jej rycerzami...blad”.
@ Andrzej i Jarek K - uzyskaliscie juz bardzo wysoki poziom autonomii w swoich dialogach. Andrzej - ja zamiast stanowiska prezia wole status obserwatora :-)
@YLK - a zastanawialam sie, kto to wywlecze i chcialam zmienic, ale jakos mi tak literacko pasowalo. No i mam ataki nostalgii pomieszanej z melancholia ostatnio wiec i mniej mi sie chce. Ale masz racje, nie ma co, ma byc 清楚, to juz niech beda Chinczycy moze. I jeszcze o nostalgii - prawdopodobnie jade niedlugo do Mongolii Wewn.i tak mi sie przypomnialy ostatnie sceny &quot;Wilczego totemu&quot;....dlawiace</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@ Andrzej &#8211; masz racje, cenzura zmieknie juz po pierwszym zdaniu (ktore sobie bedzie musiala przeciez przetlumaczyc najpierw). Oto jak tlumaczy Google Translate: 他们都爱上了她在他的耳朵，成为她的骑士&#8230;错了czyli: “Wszyscy oni zakochali sie w niej w jego uchu, stali sie jej rycerzami&#8230;blad”.<br />
@ Andrzej i Jarek K &#8211; uzyskaliscie juz bardzo wysoki poziom autonomii w swoich dialogach. Andrzej &#8211; ja zamiast stanowiska prezia wole status obserwatora <img src='http://zachinyludowe.net/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /><br />
@YLK &#8211; a zastanawialam sie, kto to wywlecze i chcialam zmienic, ale jakos mi tak literacko pasowalo. No i mam ataki nostalgii pomieszanej z melancholia ostatnio wiec i mniej mi sie chce. Ale masz racje, nie ma co, ma byc 清楚, to juz niech beda Chinczycy moze. I jeszcze o nostalgii &#8211; prawdopodobnie jade niedlugo do Mongolii Wewn.i tak mi sie przypomnialy ostatnie sceny &#8220;Wilczego totemu&#8221;&#8230;.dlawiace</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: YLK</title>
		<link>http://zachinyludowe.net/general/nostalgia-warstwy-przeszlosci-i-duch-yananski/comment-page-1/#comment-1570</link>
		<dc:creator>YLK</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 01 Jul 2010 04:29:12 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zachinyludowe.net/?p=1527#comment-1570</guid>
		<description>Mialo byc &quot;w polowie lat 90tych&quot; - przepraszam.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Mialo byc &#8220;w polowie lat 90tych&#8221; &#8211; przepraszam.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: YLK</title>
		<link>http://zachinyludowe.net/general/nostalgia-warstwy-przeszlosci-i-duch-yananski/comment-page-1/#comment-1569</link>
		<dc:creator>YLK</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 01 Jul 2010 04:27:33 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zachinyludowe.net/?p=1527#comment-1569</guid>
		<description>Jak zwykle interesujacy wpis. Przyznam szczerze, ze mnie nostalgia trapi coraz czesciej, szczegolnie, gdy przegladam stare video, ktore nakrecilem w polowie lat 80tych w roznych zapyzialych zakatkach Kraju Srodka. Cieszy, ze w Yan&#039;anie przeszlosci wciaz zyje, choc - jak slusznie zauwazasz - bardzo prawdopodobne, iz niedlugo niewiele z niej zostanie, i trzeba bedzie jezdzic jeszcze dalej na zachod, zeby oddac sie nostalgicznym rozmyslaniom. Jedna mala uwaga - i juz przepraszam, ze sie czepiam - &quot;chinczycy&quot; za czasow Qinshihuanga to jeszcze nie Hanowie - ci ostatni uksztaltowali sie podczas 4 wiekow panowania cesarzy dynastii - nie innej niz oczywiscie - Han. Wowczas wyksztalcila sie ponoc swiadomosc narodowa i pojecie Hanow.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jak zwykle interesujacy wpis. Przyznam szczerze, ze mnie nostalgia trapi coraz czesciej, szczegolnie, gdy przegladam stare video, ktore nakrecilem w polowie lat 80tych w roznych zapyzialych zakatkach Kraju Srodka. Cieszy, ze w Yan&#8217;anie przeszlosci wciaz zyje, choc &#8211; jak slusznie zauwazasz &#8211; bardzo prawdopodobne, iz niedlugo niewiele z niej zostanie, i trzeba bedzie jezdzic jeszcze dalej na zachod, zeby oddac sie nostalgicznym rozmyslaniom. Jedna mala uwaga &#8211; i juz przepraszam, ze sie czepiam &#8211; &#8220;chinczycy&#8221; za czasow Qinshihuanga to jeszcze nie Hanowie &#8211; ci ostatni uksztaltowali sie podczas 4 wiekow panowania cesarzy dynastii &#8211; nie innej niz oczywiscie &#8211; Han. Wowczas wyksztalcila sie ponoc swiadomosc narodowa i pojecie Hanow.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Jarek K</title>
		<link>http://zachinyludowe.net/general/nostalgia-warstwy-przeszlosci-i-duch-yananski/comment-page-1/#comment-1564</link>
		<dc:creator>Jarek K</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 29 Jun 2010 21:19:24 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zachinyludowe.net/?p=1527#comment-1564</guid>
		<description>Masz rację i Wlide też pewnie miał rację - odczuwam niepokój, że mogę straszyć ludzi zainteresowanych Chinami a niekoniecznie moimi rozterkami.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Masz rację i Wlide też pewnie miał rację &#8211; odczuwam niepokój, że mogę straszyć ludzi zainteresowanych Chinami a niekoniecznie moimi rozterkami.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Andrzej</title>
		<link>http://zachinyludowe.net/general/nostalgia-warstwy-przeszlosci-i-duch-yananski/comment-page-1/#comment-1563</link>
		<dc:creator>Andrzej</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 29 Jun 2010 20:28:50 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zachinyludowe.net/?p=1527#comment-1563</guid>
		<description>No Xiang Xiang, no China.
/Life is to serious, to treat it seriously (O.W., of course)/.
China Ascetic Club was opened some hour ago, on 30th Jun, 2010 (China Time). 
The Fatal Lady bxy has been proposed for the President.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>No Xiang Xiang, no China.<br />
/Life is to serious, to treat it seriously (O.W., of course)/.<br />
China Ascetic Club was opened some hour ago, on 30th Jun, 2010 (China Time).<br />
The Fatal Lady bxy has been proposed for the President.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Jarek K</title>
		<link>http://zachinyludowe.net/general/nostalgia-warstwy-przeszlosci-i-duch-yananski/comment-page-1/#comment-1562</link>
		<dc:creator>Jarek K</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 29 Jun 2010 17:10:42 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zachinyludowe.net/?p=1527#comment-1562</guid>
		<description>Albo rozbuchana wyobraźnia albo opiaty wracają w wielkim stylu :)
A tak serio - był czas w moim życiu, kiedy odczuwałem irracjonalny lęk przed inteligentnymi kobietami (tylko prosze nie myśleć o Edypie i innych takich) nawiasem mówiąc zbyt często nie byłem narażony na takie strachy. Może żyłem w nieodpowiednim miejscu i czasie - na szczęscie minęło - mam nadzieję, że bezpowrotnie. Jasne, że czasem imaginuję - a moze kto  pomyśli, że czegoś oczekuję -  jak przeczytam swój  bałwochwalczy komentarz - lekko mi nieswojo, mimo wszystko wychowałem  sie w kulturze rozczeniowej - cieszę się ,że zachwycają mnie ładne rzeczy napisane bez względu na płeć piszącego - ale obiecuję nieco bardziej ascetyczne komentarze - to by chyba było na tyle w tym temacie.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Albo rozbuchana wyobraźnia albo opiaty wracają w wielkim stylu <img src='http://zachinyludowe.net/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /><br />
A tak serio &#8211; był czas w moim życiu, kiedy odczuwałem irracjonalny lęk przed inteligentnymi kobietami (tylko prosze nie myśleć o Edypie i innych takich) nawiasem mówiąc zbyt często nie byłem narażony na takie strachy. Może żyłem w nieodpowiednim miejscu i czasie &#8211; na szczęscie minęło &#8211; mam nadzieję, że bezpowrotnie. Jasne, że czasem imaginuję &#8211; a moze kto  pomyśli, że czegoś oczekuję &#8211;  jak przeczytam swój  bałwochwalczy komentarz &#8211; lekko mi nieswojo, mimo wszystko wychowałem  sie w kulturze rozczeniowej &#8211; cieszę się ,że zachwycają mnie ładne rzeczy napisane bez względu na płeć piszącego &#8211; ale obiecuję nieco bardziej ascetyczne komentarze &#8211; to by chyba było na tyle w tym temacie.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Andrzej</title>
		<link>http://zachinyludowe.net/general/nostalgia-warstwy-przeszlosci-i-duch-yananski/comment-page-1/#comment-1561</link>
		<dc:creator>Andrzej</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 29 Jun 2010 15:57:42 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zachinyludowe.net/?p=1527#comment-1561</guid>
		<description>The Prospect

I tak się to wszystko zwykle kończyło.
Wszyscy oni zakochiwali się w Niej po uszy i stawali się Jej rycerzami... błędnymi.
Po czym, w braku możliwości jakiegokolwiek, w miarę rozsądnego, rozwiązania takiego monstrualnego wielokąta, do którego nawet Pitagoras nie dorósł, wyruszali na krucjatę przeciw niewiernym, niosąc w mroki przyszłości zamierającą światłość minionych dziejów. 
I słuch o nich ginął...  
(Jak to cenzura przeczyta, weźmie się za głowę – i po to ona jest, żeby się za nią brać!)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>The Prospect</p>
<p>I tak się to wszystko zwykle kończyło.<br />
Wszyscy oni zakochiwali się w Niej po uszy i stawali się Jej rycerzami&#8230; błędnymi.<br />
Po czym, w braku możliwości jakiegokolwiek, w miarę rozsądnego, rozwiązania takiego monstrualnego wielokąta, do którego nawet Pitagoras nie dorósł, wyruszali na krucjatę przeciw niewiernym, niosąc w mroki przyszłości zamierającą światłość minionych dziejów.<br />
I słuch o nich ginął&#8230;<br />
(Jak to cenzura przeczyta, weźmie się za głowę – i po to ona jest, żeby się za nią brać!)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: bxy</title>
		<link>http://zachinyludowe.net/general/nostalgia-warstwy-przeszlosci-i-duch-yananski/comment-page-1/#comment-1557</link>
		<dc:creator>bxy</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 29 Jun 2010 03:22:52 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zachinyludowe.net/?p=1527#comment-1557</guid>
		<description>Andrzej - poslowie naprawde piekne - dziekuje. Chiny juz sa moim bogactwem (i to nawet wzglednie integralnym, wszystko inne mam rozpackane po dwoch kontynentach :-/), choc pewnie same o tym nie wiedza, bo niby jak. A ta Nostalgia przez duze N - masz racje, od momentu gdzie pojawia sie tak pisana, to jest ta nostalgia mi bliska (dlatego ma imie, z duzej literki :-) ) taka, ktora cos porusza, choc niekoniecznie musze sie z nia &quot;zgadzac&quot;. Dziekuje.

Jacek - tylko tak dalej...grozisz mi? czekaj no...

Jarek K - no, udalo sie Andrzejowi :-)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Andrzej &#8211; poslowie naprawde piekne &#8211; dziekuje. Chiny juz sa moim bogactwem (i to nawet wzglednie integralnym, wszystko inne mam rozpackane po dwoch kontynentach :-/), choc pewnie same o tym nie wiedza, bo niby jak. A ta Nostalgia przez duze N &#8211; masz racje, od momentu gdzie pojawia sie tak pisana, to jest ta nostalgia mi bliska (dlatego ma imie, z duzej literki <img src='http://zachinyludowe.net/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' />  ) taka, ktora cos porusza, choc niekoniecznie musze sie z nia &#8220;zgadzac&#8221;. Dziekuje.</p>
<p>Jacek &#8211; tylko tak dalej&#8230;grozisz mi? czekaj no&#8230;</p>
<p>Jarek K &#8211; no, udalo sie Andrzejowi <img src='http://zachinyludowe.net/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Jarek K</title>
		<link>http://zachinyludowe.net/general/nostalgia-warstwy-przeszlosci-i-duch-yananski/comment-page-1/#comment-1555</link>
		<dc:creator>Jarek K</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 28 Jun 2010 15:26:30 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zachinyludowe.net/?p=1527#comment-1555</guid>
		<description>Reportaż i posłowie Andrzeja - fascynujące...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Reportaż i posłowie Andrzeja &#8211; fascynujące&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

