Polsko…(2) polska katastrofa w chinskich oczach

 

Obraz pierwszy: Informacja na kazdym z serwisow internetowych jest na pierwszym miejscu, w kilku w specjalnej ramce, duzymi literami. Wszedzie podobny tytul:

S11771T1270895347153

“Katastrofa samolotu z prezydentem Polski”.

Gdy wreszcie udaje mi sie przejechac metrem z drugiego konca miasta (wiadomosc dostaje via Pekin – dziekuje tutaj nadawcy, jesli czyta) i dotrzec do domu, strony polskich serwisow informacyjnych wlasciwie stad nie wchodza. Zupelnie jakbym chciala siegnac po cos stojac zdala od otoczonego blizej stojacymi siegajacymi stolu. Blyskawicznie wchodza za to serwisy chinskie. Ku mojemu zdziwieniu moge sie z nich dowiedziec bardzo szczegolowo o najrozniejszych aspektach wydarzenia. Na Sina jest nawet lista pasazerow z opisem oficjalnych funkcji, jaka pelnili (taka lista jest tez w wersji chinskojezycznej hasla Wikipedii o tragedii- haslo ma obecnie juz 39 wersji jezykowych, chinska powstala o naszej 14:33, czyli prawie natychmiast po katastrofie). Wieczorem z serwisu  internetowego QQ moge dowiedziec sie nawet tego, ze matka Kaczynskiego jest powaznie chora, ze sie nia opiekowal i ze jego brat jedzie do Smolenska. I jeszcze zdjecie z filmu “O dwoch takich, co ukradli ksiezyc” (偷月二人行). W tonach artykulow o Polsce, zebranych teraz na QQ w formie serwisu informacyjnego jest i ten: “Polska. Kraj Szopena i Curie-Sklodowskiej”. Z innego artykulu moge tez dowiedziec sie tego, ze polski rzad, “zeby oszczedzac, mial tylko jeden samolot, wycofany juz z produkcji Tu-154″. Informacja opatrzona zdjeciem, rokiem produkcji, rozpietoscia skrzydel, typem silnikow i wypowiedzia eksperta. Inny ekspert wypowiada sie, ze Polska jest stabilnym krajem o przejrzystym systemie prawnym, wiec katastrofa nie zagrozi stabilnosci panstwa. Jest tez filmik z gaszenia wraku z polska szachownica na ogonie. I filmik falszywka (QQ!), gdzie ludzie w podkoszulkach na ramiaczkach biegna przez zielone pole w kierunku swietlistej kuli a nastepnie slupu dymu krzyczac po rosyjsku: “samolot spadl!”. Tytul: moment katastrofy polskiego rzadowego Tu-154.

Obraz drugi:

Po co wlasciwie samolot lecial do Rosji? Remin Ribao – organ (tzn. gardlo): zeby uczcic 70-ta rocznice sprawy “katynskiej” (Katyn w cudzyslowiu), kiedy to “dokonano egzekucji na pojmanych polskich oficerach” (波兰被俘军官被枪毙)。Kto pojmal, kto dokonal owej egzekucji i czemu, z “Gazety Ludu” juz sie nie dowiemy.

Dowiemy sie za to z anglojezycznego “China Daily”, ktory oferuje klarowna informacje (charakterystyczne, ze jako trzecia co do waznosci, po prezydencie i szefie szatabu generalnego, ofiare katastrofy wymienia prezesa Skrzypka). Informacja ta  zagranicznemu czytelnikowi daje wglad nie tylko w to, co sie przed chwila stalo, ale na to, jak jest to zwiazane z tym, co stalo sie 70 lat wczesniej i w ogole robi dosc zgrabny briefing klimatu politycznego panujacego w ostatnich latach w Polsce. To juz nie “sprawa katynska” ale “massacre of thousands of Polish officers by Soviet secret police”.  Serwis zaznacza: “Russia never has formally apologized for the murders of some 22,000 Polish officers”.

Przypominaja mi sie moi wspolstudiujacy. Ci, ktorzy na dzien dobry stwierdzali:  “a Polska, ogladalem “Katyn” Wajdy” (bez oficjalnej dystrybucji, kupili na ulicy piracka kopie). I ci, ktorzy gdy kilka tygodni temu, gdy wykladowca powiedzial o pakcie Ribbentrop-Molotow zrobili skrajnie zaskoczone miny, kilka dziewczat zrobilo nawet gest podobny do tego, jakim reaguje sie tu z reguly, gdy ktos wymienia nazwe pewnej nielegalnej tutaj, dosc slawnej sekty: wydalo z siebie “och” , wymienilo przerazone spojrzenia i zakrylo reka usta. 

Obraz trzeci:

Komentarze internautow. Doniesieniom o katastrofie uroslo sporo komentarzy (pod wiadomoscia glowna z Siny jest ich do teraz, czyli chinskiego wieczora, prawie 9000). Przewazaja ogolno-wspolczujace: “to straszna tragedia”. I refleksyjne: “Bog jest szalony”, “zycie ludzkie jest tak kruche”. Pojawiaja sie spiskowe: “czy tego nie zrobili Amerykanie?”. Sa i te dotyczace Polski:

“Biedna ta Polska, to jest taka Korea Europy, tak samo ma nieszczesliwy i tragiczny narod a dookola mocarstwa, zawsze w zagrozeniu i nawet chcacy uczcic tragedie katynska prezydent teraz zginal”

albo:

“Polska to kraj o trudnej historii. W swej historii byla trzykrotnie rozdarta na trzy czesci. Podcza drugiej wojny swiatowej po ataku Niemiec zostala wykorzystana przez ZSRR, polskie wojska na Wschodzie zostaly pojmane przez ZSRR a 22 tysiace oficerow zostalo skrycie zamordowanych w lesie Katyn [...] tak tragicznych losow malo jest na swiecie [...] niech ofiary spoczywaja w pokoju”

“To drugi Katyn. Zgineli wszyscy najwyzsi dowodcy wojskowi”

Jest tez i to:

“Rosja to straszny kraj, czemu jeszcze chcecie upamietniac jakies poniesione przez ich ofiary?”

i to: “to zemsta duchow. Tylko dlaczego mszcza sie na zyjacych przywodcach? Przeciez te rzecz osadzi Bog i zmarli”.

Odpowiedz: “Zmarli nie osadza”

I jeszcze moze to: “Polska to taki kraik-clown”.

I to: “dzis przeczytalem dwie wiadomosci – pierwsza, ze Polska jest najbardziej antychinsko nastawionym krajem i druga, ze ich prezydent zginal w katastrofie”.

Na Sina sporo komentarzy przy poscie o oszczednosciach na rzadowych samolotach, czesc podobna do tego:

“U nas to kazda jedna szycha (大佬 – to nie jest pecjalnie pozytywne okreslenie) ma wlasny supernowoczesny odrzutowiec ponaddziekowy!” A dalej o wysylaniu dzieci dygnitarzy do USA na studia.

Jeden z najstarszych widocznych postow pod dyskusja: “o, nieladnie brzmiace slowa zostaly odfiltrowane, rezultat to teraz: <0 postow, 0 osob uczestniczylo w dyskusji>.

Obraz czwarty

Sylwetka prezydanta Kaczynskiego. Oszczednie. Urodzil sie w “prostej robotniczej rodzinie” (Sina, sic!). Byl profesorem prawa. Byl w Solidarnosci (China Daily). Zabronil Parady Rownosci. Sina, zeby uniknac potencjalnych problemow, poza tekstem ze wzmianka o robotniczej rodzinie, posluguje sie juz gotowym, importowanym, anglojezycznym materialem. Tu moze pasc slowo “communist regime”. Ale moze tez sie pojawic “Poland based journalist Ludmila Lvova”. Poland based journalist mowi po rosyjsku, tlumacz na ten rosyjski tlumaczy, a dziennikarka w studio przeprasza publicznosc za opoznienia w rozmowie, bo “rozmawiamy przez tlumacza”.

P.S. Z lektury papierowej wersji 东方早报 nazajutrz (11.04, 东方早报, podobnie jak inne gazety, ze zdjeciami z katastrofy i zdjeciami Kaczynskiego na cala pierwsza strone, w srodku trzy strony tylko o tym): Kaczynski nie tylko byl ze zwyklej robotniczej rodziny, ale tez “poczawszy od roku 1977, wkroczyl na scene polityczna” (nie ma, od ktorej strony – bxy). Dalej juz opisana jego dzialalnosc lat 90-tych i dalej. Np. po wygranych wyborach 2005 roku Kaczynski (wraz ze swa partia) nie tylko wprowadzal “rewolucje moralna”, ale i “walczyl z korupcja” i… no i co? Tak. On rowniez. “Konstruowal harmonie spoleczeczna”.

About The Author

bxy

Other posts by

Author his web site

11

04 2010

5 Comments Add Yours ↓

The upper is the most recent comment

  1. 1

    No cóż. Jasna sprawa – dla nas jest to niewyobrażalna tragedia. Dla chińczyków to katastrofa w odległym kraju, który w 80% (jak się do nich mówi) mylą z 荷兰. Trudno, żeby mieli do niej wybitnie emocjonalny stosunek. To co się dzieje teraz w kraju przypomina trochę sytuację po śmierci Papieża – na Krakowskim tysiące ludzi przychodzą pod pałac zapalić znicz, niezależnie od popieranej opcji politycznej. Nastrój jest jednak inny (przynajmniej tam, przed pałacem) – mniej w nim zadumy i refleksji, co znaczyły dla nas stracone osoby a więcej szoku i zdruzgotania.

    Ale do rzeczy, moim zdaniem, nie powinniśmy wyciągać wniosków z takich komentarzy internetowych (co skrzętnie robisz unikając oceny). Ludzie w internecie piszą co im ślina na język przyniesie, i często nie zadają sobie trudu sprawdzenia przesłanek, na podstawie których formułują swoje opinie. Jasne – każdy bonzo ma supernowoczesny odrzutowiec. U nas też. Ale stan samolotu (najprawdopodobniej, bo tego jeszcze nie wykluczono) nie był przyczyną katastrofy. Miał wszystkie potrzebne systemy i przeszedł remont zakończony 21 grudnia zeszłego roku.

    Nasi internauci też podlegają temu zjawisku. Ilekroć na gazecie.pl pojawia się artykuł, choćby pośrednio związany z Chinami, pojawia się masa komentarzy opartych na uprzedzeniach, stereotypach czy po prostu rasizmie.

    Sam muszę przyznać, że przed moją pierwszą podróżą do Chin dwa lata temu i fascynacją tym krajem, miałem o nim bardzo nikłe pojęcie, w dużej części oparte na obiegowej wiedzy.

    No i na koniec, szacunek dla tych, którzy znaleźli w sobie na tyle empatii i wiedzy, żeby uszanować naszą niewyobrażalną tragedię…

  2. szpak #
    2

    Dzięki za rzeczowy komentarz o reakcjach. Chwilowo jesteśmy w epicentrum ostatnich wydarzeń. Mam nadzieję, że chwilowo. To czy przypadkowo już nie ma większego znaczenia. Ten przypadek był przecież ciężko wypracowany. I to głównie na miejscu, w kraju.

  3. Niamey #
    3

    od naszej 老师 słyszałam, że pierwsze pytania chińskich dziennikarzy były: czy pilot to agent kgb albo czy to atak terrorystyczny. Tak więc jestem zaskoczona relatywną dokładnością informacji przytaczanych przez chińskie źródła.
    Z reakcji w Polsce, najbardziej smuci mnie to, co czasem dzieje się w telewizji publicznej – pan redaktor wyławia z tłumu spokojnych ludzi jakieś agresywne starsze kobiety, które wykrzykują nienawistnie na tych, którzy kiedykolwiek powiedzieli coś złego na prezydenta…

  4. Witek #
    4

    Dowiedzialem sie o tym wypadku bedac jedynym 白人 na konferencji z lekko ponad setka chinskich studentow i mlodych pracujacych. Malo kto mial tam dostep do internetu, wiec powiedzialem tylko najblizszym znajomym. Jakies piec osob ktore sie pewnie dowiedzialy ze swoich iphone/blackberry przyszlo zlozyc kondolencje. Sporo osob tez napisalo mi wiadomosci na qq/rr. Dzieki za analize chinskojezycznych mediow. Pozdrawiam.

  5. bxy #
    5

    Dziekuje za komentarze. Niamey – ja tez te relacje oceniam wysoko. Wiem, ze to troche temat-sensacja, w koncu nigdy jeszcze tak chyba nie bylo, zeby runal samolot z taka iloscia VIP-ow, nawet jesli z odleglego kraju.Ale oprocz tego znalazlo sie tam mase informacji o Polsce, o Katyniu, o stosunkach z Rosja (fakt, ze tutaj ze wzgledow dosc oczywistych nie uchwycono rdzenia tego przedostatniego jak i ostatniego problemu).
    Romek – nie wiem, czy mi sie to choc troche udalo w takim wpisie na szybko – ja wlasnie probowalam pokazac poniekad takze i bogactwo chinskiej sieci i mediow, u nas – wlasnie tak, jak piszesz – postrzeganych tendencyjnie, wyobrazanych na ksztalt wielkiej, zinformatyzowanej Trybuny Ludu. Chocby juz same wypowiedzi internautow. Mam nadzieje, ze nawet z tego malutkiego wycineczka, ktory dalam, widac, jak wiele sie w nich miesci, jaki to jest zywiol. Widac tez chyba z nich, ze wykraczaja daleko poza proste poszukiwanie sensacji o katastrofie w dalekim kraju.
    W nastepnych dniach czytalam jeszcze codziennie spore pliki roznych gazet. I tak samo – mozna w nich bylo znalezc niezle spektrum – od Remin, ktore katastrofe widzialo oczywiscie glownie przez pryzmat wyslania przez Hu depeszy kondolencyjnej (a propos – kupno Remin tutaj graniczy niemal z cudem, tego nikt nie sprzedaje…no bo nikt nie kupuje), po sensowne, przystepne w formie przypomnienia pojednania polsko-niemieckiego i tego, czy jest szansa na podobne z Rosja. Oczywiscie osobnym fenomenem jest utworzenie przez niektore media i opinie publiczna niemalze na poczekaniu “podrecznego mitu” prezydenta, ktory dla oszczednosci pieniedzy swego panstwa latal starym gratem. O tym chyba napisze oddzielnie.
    Witek – jakos w pewnym sensie Ci zazdroszcze. Tutaj wylazla najbardziej szanghajska z szanghajskich cech – po prostu prawie nikt z osob z uczelni nawet nie wyslal smsa, nie wychylil nosa poza swoje – wasko pojete – sprawy. Jak znajoma wspolstudiujaca Tajwanka wyslala mi smsa “niech niebiosa maja w opiece Polske” to scisnelo mi sie gardlo – takze z wdziecznosci. Tym bardziej wiec, tak jak Romek – czuje wdziecznosc dla tych wszystkich Chinczykow, ktorzy poswiecili tej tragedi refleksje, okazali szacunek. 朋友们,谢谢你们!
    Niamey – to ciekawe, ten watek “sensacyjno-chinski”. Np. tutaj oprocz wiadomych hipotez co do przyczyn, akcentowano tez bardzo “tajemnicze wycofanie sie z lotu jednej z pasazerek” i jej przesluchania.



Your Comment