<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Comments on: Polska. Typ idealny (?). Historia (z) jednego tekstu.</title>
	<atom:link href="http://zachinyludowe.net/general/polska-typ-idealny-o-pewnym-waznym-tekscie/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://zachinyludowe.net/general/polska-typ-idealny-o-pewnym-waznym-tekscie/</link>
	<description>czyli moje chińskie życie i inne niezręczności - blog</description>
	<lastBuildDate>Wed, 18 Apr 2012 19:11:33 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
	<item>
		<title>By: kisiel</title>
		<link>http://zachinyludowe.net/general/polska-typ-idealny-o-pewnym-waznym-tekscie/comment-page-1/#comment-10146</link>
		<dc:creator>kisiel</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 05 Dec 2010 21:23:59 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zachinyludowe.net/?p=1330#comment-10146</guid>
		<description>Ha, jeśli jest nazwisko to resztę można spróbować znaleźć :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ha, jeśli jest nazwisko to resztę można spróbować znaleźć <img src='http://zachinyludowe.net/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: bxy</title>
		<link>http://zachinyludowe.net/general/polska-typ-idealny-o-pewnym-waznym-tekscie/comment-page-1/#comment-10051</link>
		<dc:creator>bxy</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 04 Dec 2010 14:21:18 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zachinyludowe.net/?p=1330#comment-10051</guid>
		<description>Kisiel, no własnie, że trafia, jest to najczęsciej czytany artykuł w historii tego bloga i wchodzi tu wciąż niemało osób. Nie wiem dokładnie kim jest ten autor artykułu, ale - no własnie - pragnę mocno podkreslić, że ta gazeta jak najbardziej działa w obrębie tutejszego systemu prasy (co oczywiscie nie znaczy, że musi powtarzać stanowiska np. rządu, i, jak pisałam wieloktrotnie, rzecz robi najczesciej z wdziękiem i inteligencją), każdy numer przed wydaniem przechodzi przez urząd zajmujący się cenzurą, autorzy występują pod własnymi nazwiskami, w obrębie tutejszych regulacji nie mogą występować inaczej. Oczywiscie, jako, że pismo przybiera w róznych sprawach stanowiska takie, jakie przybiera, często miewa różne perypetie, ale, jak dotąd, wychodzi cało (choć oczywiscie zdarzają się pisma, które cało nie wychodzą, choć później najczęsciej zespół, bądź jego czesci gdzies w innych okolicznosciach wypływają na medialną powierzchnię).</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Kisiel, no własnie, że trafia, jest to najczęsciej czytany artykuł w historii tego bloga i wchodzi tu wciąż niemało osób. Nie wiem dokładnie kim jest ten autor artykułu, ale &#8211; no własnie &#8211; pragnę mocno podkreslić, że ta gazeta jak najbardziej działa w obrębie tutejszego systemu prasy (co oczywiscie nie znaczy, że musi powtarzać stanowiska np. rządu, i, jak pisałam wieloktrotnie, rzecz robi najczesciej z wdziękiem i inteligencją), każdy numer przed wydaniem przechodzi przez urząd zajmujący się cenzurą, autorzy występują pod własnymi nazwiskami, w obrębie tutejszych regulacji nie mogą występować inaczej. Oczywiscie, jako, że pismo przybiera w róznych sprawach stanowiska takie, jakie przybiera, często miewa różne perypetie, ale, jak dotąd, wychodzi cało (choć oczywiscie zdarzają się pisma, które cało nie wychodzą, choć później najczęsciej zespół, bądź jego czesci gdzies w innych okolicznosciach wypływają na medialną powierzchnię).</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: kisiel</title>
		<link>http://zachinyludowe.net/general/polska-typ-idealny-o-pewnym-waznym-tekscie/comment-page-1/#comment-9919</link>
		<dc:creator>kisiel</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 30 Nov 2010 19:55:34 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zachinyludowe.net/?p=1330#comment-9919</guid>
		<description>Stara notka, ciekawe czy jeszcze ktoś tu trafia...

Ciekawe kim jest autor tego artykułu. Kimkolwiek jest, imponuje erudycją: oczytany w polskiej poezji lepiej niż niejeden Polak, na wyrywki zna historię najnowszą a o aktualnych wydarzeniach ma informacje z pierwszej ręki. Imponuje też zdolnością obserwacji i chyba też trochę odwagą. 

Chciałoby się wiedzieć kto to jest. Czy w tej gazecie artykuły podpisuje się nazwiskiem?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Stara notka, ciekawe czy jeszcze ktoś tu trafia&#8230;</p>
<p>Ciekawe kim jest autor tego artykułu. Kimkolwiek jest, imponuje erudycją: oczytany w polskiej poezji lepiej niż niejeden Polak, na wyrywki zna historię najnowszą a o aktualnych wydarzeniach ma informacje z pierwszej ręki. Imponuje też zdolnością obserwacji i chyba też trochę odwagą. </p>
<p>Chciałoby się wiedzieć kto to jest. Czy w tej gazecie artykuły podpisuje się nazwiskiem?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: bxy</title>
		<link>http://zachinyludowe.net/general/polska-typ-idealny-o-pewnym-waznym-tekscie/comment-page-1/#comment-946</link>
		<dc:creator>bxy</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 06 May 2010 04:37:11 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zachinyludowe.net/?p=1330#comment-946</guid>
		<description>Koya, Romek - napisalam. Na samym terenie Expo po oficjalnym otwarciu jeszcze nie bylam, bo jako socjolog...nie lubie tlumow ;-) Ale obiecuje, ze bede na dniu pawilonu polskiego i opisze reakcje.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Koya, Romek &#8211; napisalam. Na samym terenie Expo po oficjalnym otwarciu jeszcze nie bylam, bo jako socjolog&#8230;nie lubie tlumow <img src='http://zachinyludowe.net/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' />  Ale obiecuje, ze bede na dniu pawilonu polskiego i opisze reakcje.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Romek</title>
		<link>http://zachinyludowe.net/general/polska-typ-idealny-o-pewnym-waznym-tekscie/comment-page-1/#comment-940</link>
		<dc:creator>Romek</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 04 May 2010 11:15:10 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zachinyludowe.net/?p=1330#comment-940</guid>
		<description>Dołączam się do oczekiwań i prośby powyżej :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dołączam się do oczekiwań i prośby powyżej <img src='http://zachinyludowe.net/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: koya</title>
		<link>http://zachinyludowe.net/general/polska-typ-idealny-o-pewnym-waznym-tekscie/comment-page-1/#comment-939</link>
		<dc:creator>koya</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 04 May 2010 08:57:27 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zachinyludowe.net/?p=1330#comment-939</guid>
		<description>Z niecierpliwoscia czekam , na kolejny wpis na tym blogu :)
Moglabys napisac , jak jest odbierany nasz pawilon na expo ?
Takie subiektywne wrazenie , co do odczuc chinczykow .
Pozdrawiam :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Z niecierpliwoscia czekam , na kolejny wpis na tym blogu <img src='http://zachinyludowe.net/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /><br />
Moglabys napisac , jak jest odbierany nasz pawilon na expo ?<br />
Takie subiektywne wrazenie , co do odczuc chinczykow .<br />
Pozdrawiam <img src='http://zachinyludowe.net/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: szpak</title>
		<link>http://zachinyludowe.net/general/polska-typ-idealny-o-pewnym-waznym-tekscie/comment-page-1/#comment-931</link>
		<dc:creator>szpak</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 28 Apr 2010 22:00:03 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zachinyludowe.net/?p=1330#comment-931</guid>
		<description>Mam niemiłe wrażenie, graniczące z pewnością, że na prawdzie nikomu nie zależy i wręcz nikt jej nie chce.
To również wzruszające, móc poczuć namiastkę tego, co czuło wiele wybitnych, historycznych postaci.
Vulgus vult decipi ergo decipatur.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Mam niemiłe wrażenie, graniczące z pewnością, że na prawdzie nikomu nie zależy i wręcz nikt jej nie chce.<br />
To również wzruszające, móc poczuć namiastkę tego, co czuło wiele wybitnych, historycznych postaci.<br />
Vulgus vult decipi ergo decipatur.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Helena</title>
		<link>http://zachinyludowe.net/general/polska-typ-idealny-o-pewnym-waznym-tekscie/comment-page-1/#comment-930</link>
		<dc:creator>Helena</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 28 Apr 2010 18:28:33 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zachinyludowe.net/?p=1330#comment-930</guid>
		<description>Bardzo to jest jakies wzruszajace, chwytajace za serce, ta starannosc Autorow, z jaka podsuwaja swym czytelnikom, a tez zapewne wladzom, wiedze o funkcjonowaniu demokracji. Mnie nie przeszkadza pewne wyidealizowanie, ale zachwyca i wzrusza POWAGA z jaka traktuja idee demokratyczne. 
Serdeczne dzieki za opowiedzenie nam tego materialu prasowego.
Pozdrawiam.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Bardzo to jest jakies wzruszajace, chwytajace za serce, ta starannosc Autorow, z jaka podsuwaja swym czytelnikom, a tez zapewne wladzom, wiedze o funkcjonowaniu demokracji. Mnie nie przeszkadza pewne wyidealizowanie, ale zachwyca i wzrusza POWAGA z jaka traktuja idee demokratyczne.<br />
Serdeczne dzieki za opowiedzenie nam tego materialu prasowego.<br />
Pozdrawiam.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Sebastian Jurgiel</title>
		<link>http://zachinyludowe.net/general/polska-typ-idealny-o-pewnym-waznym-tekscie/comment-page-1/#comment-928</link>
		<dc:creator>Sebastian Jurgiel</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 27 Apr 2010 10:24:22 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zachinyludowe.net/?p=1330#comment-928</guid>
		<description>Poczucie luzu i wolności nie zależą od otoczenia, one są w nas. To, że trafiłem do Chin w dużej mierze wynikało z mojego poszukiwania poczucia wolności. I znalazłem go tam dokładnie tyle, ile go noszę w sobie. Był czas, że zachłystywałem się poczuciem wolności wynikającej z faktu, że nikt mnie nie znał i mogłem robić, co chciałem - ale to nie była wolność, tylko nierozsądna ekstaza. Był też czas, że miałem Chin dosyć, że pięści mi się zaciskały, kiedy słyszałem za plecami szemranie: &quot;Laowai! Laowai!&quot; (nierzadko też z dodanymi kilkoma przykrymi dla ucha epitetami). I był czas, kiedy po niemal dziesięciu latach nieobecności zaskoczyło mnie coś, czego nigdy przedtem nie zauważyłem: to, że Warszawa - ta Warszawa, której właściwie nigdy nie lubiłem - tonie w morzu zieleni. Myślałem wtedy: &quot;Wróciłem do domu!&quot; Ale teraz, kiedy jestem już w Polsce cztery lata, coraz częściej myślę o moim domu w Yunnanie, gdzie urodził się mój syn, i o tym jak gruba warstwa kurzu osiadła na jego dziecinnych zabawkach i meblach w mojej bibliotece... 

Angielskiego uczyłem i w Taipei i na Kontynencie - i było to życie z dnia na dzień; na pewno nic, na czym można by w jakiś sposób &quot;budować przyszłość&quot;. Łatwe i szybkie pieniądze (oczywiście nie dla każdego - bo uczyć też trzeba umieć i lubić - inaczej praca ta staje się znienawidzoną codzienną katorgą; pamiętam, co sam przeżywałem na samym początku swojej kariery &quot;English teacher&#039;a&quot;, zanim złapałem wyczucie, jak to należy robić) - to żyła złota, która - jak każda żyła złota - kiedyś się musi skończyć. Biznesmanem natomiast nigdy nie byłem i już się raczej nie stanę. Nie moja działka i nie mój styl życia. 

Rozumiem jednak w zupełności entuzjazm autora wpisu, o którym tu była mowa, bo sam kiedyś podobnie myślałem. Dobrze, że są entuzjaści - bo tylko tacy mają odwagę i determinację, by zanurkować w zupełnie obcej kulturze i wyłowić stamtąd rzeczy, o których bez tego inni nie mieliby nigdy pojęcia.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Poczucie luzu i wolności nie zależą od otoczenia, one są w nas. To, że trafiłem do Chin w dużej mierze wynikało z mojego poszukiwania poczucia wolności. I znalazłem go tam dokładnie tyle, ile go noszę w sobie. Był czas, że zachłystywałem się poczuciem wolności wynikającej z faktu, że nikt mnie nie znał i mogłem robić, co chciałem &#8211; ale to nie była wolność, tylko nierozsądna ekstaza. Był też czas, że miałem Chin dosyć, że pięści mi się zaciskały, kiedy słyszałem za plecami szemranie: &#8220;Laowai! Laowai!&#8221; (nierzadko też z dodanymi kilkoma przykrymi dla ucha epitetami). I był czas, kiedy po niemal dziesięciu latach nieobecności zaskoczyło mnie coś, czego nigdy przedtem nie zauważyłem: to, że Warszawa &#8211; ta Warszawa, której właściwie nigdy nie lubiłem &#8211; tonie w morzu zieleni. Myślałem wtedy: &#8220;Wróciłem do domu!&#8221; Ale teraz, kiedy jestem już w Polsce cztery lata, coraz częściej myślę o moim domu w Yunnanie, gdzie urodził się mój syn, i o tym jak gruba warstwa kurzu osiadła na jego dziecinnych zabawkach i meblach w mojej bibliotece&#8230; </p>
<p>Angielskiego uczyłem i w Taipei i na Kontynencie &#8211; i było to życie z dnia na dzień; na pewno nic, na czym można by w jakiś sposób &#8220;budować przyszłość&#8221;. Łatwe i szybkie pieniądze (oczywiście nie dla każdego &#8211; bo uczyć też trzeba umieć i lubić &#8211; inaczej praca ta staje się znienawidzoną codzienną katorgą; pamiętam, co sam przeżywałem na samym początku swojej kariery &#8220;English teacher&#8217;a&#8221;, zanim złapałem wyczucie, jak to należy robić) &#8211; to żyła złota, która &#8211; jak każda żyła złota &#8211; kiedyś się musi skończyć. Biznesmanem natomiast nigdy nie byłem i już się raczej nie stanę. Nie moja działka i nie mój styl życia. </p>
<p>Rozumiem jednak w zupełności entuzjazm autora wpisu, o którym tu była mowa, bo sam kiedyś podobnie myślałem. Dobrze, że są entuzjaści &#8211; bo tylko tacy mają odwagę i determinację, by zanurkować w zupełnie obcej kulturze i wyłowić stamtąd rzeczy, o których bez tego inni nie mieliby nigdy pojęcia.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: meinglanz</title>
		<link>http://zachinyludowe.net/general/polska-typ-idealny-o-pewnym-waznym-tekscie/comment-page-1/#comment-926</link>
		<dc:creator>meinglanz</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 26 Apr 2010 11:55:26 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zachinyludowe.net/?p=1330#comment-926</guid>
		<description>Zastanawiam się nad tymi komentarzami na temat bojkotu olimpiady przez poslkich polityków. Czy było to bardzo nagłaśniane w chińskich mediach?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Zastanawiam się nad tymi komentarzami na temat bojkotu olimpiady przez poslkich polityków. Czy było to bardzo nagłaśniane w chińskich mediach?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

