Posts Tagged ‘migracje’

tu przejscia nie ma

Blog to jest jednak fajna forma pisarska. Kazdy wpis to kolejny wycinek ukladanki, ktora oczywiscie z wielu powodow nigdy nie bedzie tworzyc calosci. Ale moze tworzyc np. ciagi – chociazby taki: od nostalgii przez melancholie po przygnebienie.
Wracamy wczoraj z beztroskiego dnia w parku (lazenie jak malpa po dziwnej konstrukcji z lian, puszczanie latawca, rozplatywanie prawie [...]

More »

Bracia

Czasem zdarza mi sie dac tutaj na blogu omowienie jakiegos ciekawego artykulu z chinskiej prasy (no dobra, dzis dodam od siebie zdjecia wlasnej roboty). Nie to, ze mam poczucie misji, tylko zdaje sobie sprawe, ze w naszym kraju raczej nie mozna za czesto liczyc na cos takiego (no bo przeciez, jak wiadomo “co moze niby [...]

More »

重新启动 -restart i brzydka córka cesarza

Podniosłam się po uniwersyteckiej zniewadze (wcześniejszy post). Powiedzieć, że się cieszę, że nastąpiła, to może za dużo, ale już widzę, co mi, m. in. dała:
…应该先头弄清楚什么是人民,什么是敌人  (Trzeba najpierw się zorientować, kto jest lud, a kto wróg) .
Nie wiem, czy słyszeliście kiedykolwiek o Mao Zedongu (proszę się nie denerwować za to pytanie, bo nie trzeba się denerwować, [...]

More »