Posts Tagged ‘Szanghaj’

Chinska Republika Parkowa

Chinska Republika Parkowa (zwana dalej ChRP) ma przyczolki rozlokowane  w obrebie znacznej czesci Chinskiej Republiki Ludowej (ChRL). Podobnie jak ChRL, ChRP jest zroznicowana geograficznie i kulturowo. Piszaca te slowa za kazdym razem, gdy jest w jakims zakatku ChRL odleglym od Udzielnego Ksiestwa Hu (Hu 沪 – Szanghaj) stara sie przeprowadzac obserwacje zachowan populacji ChRP na danym terenie [...]

More »

Polska sie… usmiecha

Tak, wiem, mialo byc wiecej/mniej o polityce, bardziej/mniej o zyciu codziennym, bardziej z perspektywy mikro/makro/sredniego zasiegu, mniej/bardziej eseistycznie. To (dla odmiany) bedzie o …Expo, a konkretnie o polskim pawilonie. To przedostatni wpis o Expo, obiecuje.
Projekt naszego pawilonu byl tutaj w Szanghaju chwalony, czesto sie pojawial na roznych reklamowkach, plakatach. [...]

More »

Polsko…Polsko…

Tytuł zajęć: “Marksistowsko-leninowski pogląd na media”. Ocena: A (maksymalna).  Poglądy wyrażone w pracy: bynajmniej nie marksistowsko-leninowskie. Napisałam po prostu, co się stało z marksizmem-leninizmem jako rodzajem dyskursu w Polsce po 89′ i jak to sie ma do postrzegania w niej Chin. Profesor: wyjątkowa postać (i na tym poprzestane, oby uczyl jak najdluzej).
Tytuł zajęć: “Globalizacja i kultura transnarodowa”. Ocena: jeszcze nie ma, bo to początek [...]

More »

Z powrotem w Szanghaju. Sceny konsumpcyjne

Po ponad miesiącu jestem znowu w Szanghaju. Wydostanie się z Chengdu nie było takie proste. Ponad połowa wszystkich lotów była opóźniona, w tym i mój nieszczęsny lot. Z przyczyn niejasnych. Nie znam się, ale na mój gust lotnisko w Chengdu (niemałe przecież) jest na granicy wydolności we wszystkich aspektach. Dokładnie o tej samej godzinie i minucie [...]

More »

Różnica (i powtórzenie)

Zagadka (szalenie trudna): z jakiego kraju pochodzą poniższe zdjęcia?

Jeśli jeszcze się ktoś nie zorientował, to ostatnie zdjęcie w nieco innym kadrowaniu:

A jeśli jest wśród czytających szczęśliwiec, któremu niebieskie coś wyskakujące z boku zdjęcia nic nie mówi, to śpieszę (neutralnie) donieść, że to (wszędobylskie) Haibao, (pokraczna) maskotka szanghajskiego Expo 2010.
Podobno już nie ma oryginalnych i dubbingowanych [...]

More »

Trzeci Najwyższy

Semestr, który rozpoczął się od pytań o to, czym wiem, kim był Mao, skończył się na wypomnieniu mi publicznie przez pana od konfucjańskich narzekań literówki, jaką popełniłam w mailu do niego (edytor trzasnął 皇帝 cesarz zamiast 黄帝 Żółty Cesarz – wprowadza się tak samo – a ja, jako, że ledwie na oczy widzę ze zmęczenia, [...]

More »

Akomodacja oka

Nie chce ubogacać sieci stutysięcznym tekstem typu „jakie to są straszne różnice społeczne w Chinach”i jak to „bogacze żyją obok/na plecach biedaków”, ale te różnice są frapujące juz na poziomie kategorii poznawczych – mozg notuje za duże skrajności w zbyt krótkim odstępie czasu – problem jak akomodacja oka, które wariuje przy probie natychmiastowego przestawienia się z „makro” [...]

More »

Expo 2010 – cesarskie korony i blaszaki

Expo się zbliża, Expo się buduje. Wszędzie na mieście elektroniczne zegary odliczające ile jeszcze dni zostało do rozpoczęcia (teraz chyba coś około 170). Wszędzie coś rozkopane, wszędzie się robi, a duch Haibao unosi się nad całą sytuacją:
Haibao pojawia się na wszystkim (także tym rozkopanym). Jak szłam z klubu sportowego do domu (10 minut, rozkopanie niezłe, [...]

More »

Estetyka protestancka i duch kapitalizmu (chińskiego)

To małe szwedzkie miasteczko  położone jest na północnych peryferiach Szanghaju. Dalej już tylko zakurzone drogi, ciężarówki, świeżo wykarczowane pola i magazyny zaorane pod jeszcze nie powstałe osiedla, a na końcu Jangcy.
Wsiadam w metro lini 3  (jest już 10, robią 11 tą),  jadę do końca. Oczywiście nie znam konkretnego adresu, wiem tylko, że to część osiedla Xin Luodian. [...]

More »

Zimno właściwe

Zimno przyszło. I to jakie (no właśnie nie wiem jakie, bo termometru nie mam, a prognozom jakoś średnio wierzę). Choć podobno jeszcze nie jest to zimno właściwe (na razie para z chuchnięcia sięga tylko ok 20 cm, jak będzie ok 40, to podobno będzie dopiero zimno właściwe).
Nigdy bym nie pomyślała, że się ucieszę, że zimno. [...]

More »